CZcross.pl

Największe (i jedyne) forum motocykli Cezet Cross w Polsce!

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 117 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 5 68 Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 2010-10-26, 16:39 
Offline
Mlody ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2008-08-29, 18:54
Posty: 312
Lokalizacja: Rzeszów
Te otworki planuję wykonać. Zastanawiałem się też czy by nie nawiercić kilka otworów z drugiej strony tłoka(ale to tylko przy membranie).

Pamiętam ten "tuningowany cylinder" Poszedł bardzo tanio. Za 30zł chyba.

Co do tego gostka z tamtego forum to nie wiem. Wiem tyle co mi powiedział. Ile w tym prawdy nie wiem. Wiem że latał nią zaledwie kilka miesięcy(wnioskuje po dacie ostatniego posta na tym forum a aukcją na allegro)

Mam jeszcze jedną sprawe a nie chce zakładać nowego tematu. Otóż na sworzniu tłokowym pomiędzy tłokiem a korbowodem w serwisówce są "namalowane" podkładki. Ja tych podkładek dystansujących nie mam i przez to łozysko lata sobie jak chce(na tyle że widać igiełki). Jakiej grubośći mają one być?? Albo innczej jaki luz ma mieś tłok?? I z czego te podkładki zrobić?? Miedź?? A;uminium?? Czy są do kupiena w Impolu??


Na górę
 Tytuł:
Post: 2010-10-28, 09:41 
Offline
Ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2007-10-15, 17:46
Posty: 609
Lokalizacja: Warszawa.
Do kupienia raczej nie sa. Nawet z nowa korba chyba tego nie daja.
Ze wgledu na latwosc patentu proponuje ze starego lozyska igielkowego odciac boki. W ten sposob masz dwa pierscionki dystansowe ktore idealnie pasuja na swozen i nic ci nie bedzie latalo i dzwonilo. G
rubosc jest zalezna od lozyska jakie masz. Bo z tego co wiem sa roznej szerokosci.

[Obrazek

Obrazek

czerwona kreska pokazuje ze lozyska moga byc roznej szerokosci.
a elipsa element ktory mozesz odciac z dwoch stron zuzytego lozyska i zaadaptowac jako podkladki dystansowe.

_________________
valentiono rossi = GP, szubertino crossi = MX.


Na górę
 Tytuł:
Post: 2010-10-28, 11:40 
Offline
Ekspert

Rejestracja: 2005-04-22, 20:48
Posty: 1077
Lokalizacja: Warszawa
Moim zdaniem podkładki wcięte z łożyska będą miały zbyt małą średnicę zewnętrzną. Poza tym czy koszyki aby nie są aluminiowe?

_________________
500


Na górę
 Tytuł:
Post: 2010-10-28, 11:54 
Offline
Ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2007-10-15, 17:46
Posty: 609
Lokalizacja: Warszawa.
Dlaczego sadzisz ze beda mialy za mala srednice zewnetrzna?
Ze wzgledow wytrzymalowsciowych czy innych?
Sprawdze z czego sa koszyki, ale alu raczej nie sa. 99,9 % ze stal.

Swoja droga jak ktos dobrze by sie zakrecil to pewnie mozna dobrac lozysko o odpowiedniej szerokosci, wykluczajcej koniecznosc stosowania podkladek -na styk.

Jak postepy membranowe ? Odpalales juz moze moto?

_________________
valentiono rossi = GP, szubertino crossi = MX.


Na górę
 Tytuł:
Post: 2010-10-28, 12:05 
Offline
Ekspert

Rejestracja: 2005-04-22, 20:48
Posty: 1077
Lokalizacja: Warszawa
Ze względu na to że rolą tych podkładek między innymi jest to żeby łożysko nie wycierało tłoka przy piastach. Poza tym prowadzą one korbowód po środku tłoka więc ich średnica zewnętrzna musi być większa niż średnica otworu w główce korby. W każdym razie oryginalne podkładki z tego co pamiętam mają średnicę zbliżoną do średnicy całej główki. Co prawdą mówię teraz o CZ 380 ale to bez znaczenia.

Mam akurat pod ręką łożysko igiełkowe ze skrzyni biegów z mojej CZ i tam jest koszyk alu. Ale może faktycznie w korbowodzie już jest stalowy koszyk.

Z drugiej strony trzeba zapewnić smarowanie łożyska w główce. Tak dawno składałem swój silnik że nie pamiętam jak to wyglądało.

_________________
500


Na górę
 Tytuł:
Post: 2010-10-28, 19:17 
Offline
Ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2007-10-15, 17:46
Posty: 609
Lokalizacja: Warszawa.
Nie zgodze sie z tym ze podkladki ustalaja polozenie korbowodu (mam tu na mysli podkladki w glowce korbowodu, a nie w stopie) bo przeciez korba ma juz ustalone polozenie przez przeicwwagi (z luzem 0,2-0,5mm w 516). Skolei tlok ma ustalone polozenie przez gladz cylindra, wiec te dwa elementy sa wzgledem siebie nieruchome (tzn nieruchome z bledem 0,2-0,5mm)
Jedyne co, to lozysko ze wzlgledu na mniejsza jego szerokosc, niz rozstaw piast na swozen, moze latac od jednej do drugiej piasty.
Moze byc np tak ze lozysko jest na tyle waskie, ze tylko czesc biezni glowki korby jest wykorzystane przez lozysko, a wiec rowniez tylko czesc lozyska pracuje. Oczywiscie wiadomo ze nie bedzie ono pracowalo tylko w jedym miejscu, tylko wskutek wstrzasow bedzie latalo od jednej do drugiej piasty.

Moim zdaniem mozna dac podkladki o srednicy zewnetrznej, ktora jest mniejsza od srednicy otworu w glowce korby (czyli wykonane z lozyska), zapewniajac w ten sposob odpowiednie ulokowanie lozyska w glowce korbowodu. Wtedy nie bedzie juz latalo miedzy piastami, a poniewaz tlok i korba(z minimalnym luzem) sa wzgledem siebie nieruchome, to tlok nie ma mozliwosci przesuniecia sie z lozyska na dorobiona podkladke dystansowa (no chyba ze w stopie korbowodu mamy 5mm luzu -co oczywisice jest niemozliwe).

Natomiast bardzo wazny jest aspekt smarowania. Przy podkladkach o duzej srednicy, ktore maja srednice wewnetrzna taka, zeby po zalozeniu na swozen nie dzwonily, to smarowanie na pewno sie pogorszy. Z tego tez wzgledu, podkladki o srednicy zblizonej do srednicy lozyska wydaja sie bardziej sensowne.

Nie wiem jednak jak sie odniesc do dwoch rzeczy.
Jak to bedzie z pilowaniem piast tloka przez te podkladki. Zapewniajac jakis tam luz rzedu 0,2mm przy przepisowym luzie na stopie korbowobu nic takie nie powinno sie dziac.
Chociaz prorokiem nie jestem
No i druga rzecz, dlaczego inzynierowie w oryginale dali o duzej srednicy zewnetrznej, miedziane.
Wydaje sie ze kompromisem bylyby miedziane o stozkowym przekroju. Przy piascie, kontakt z podstawa stozka, przy lozysku kontakt z wierzcholkiem scietym w celu lepszego smarowania.

A w oglole najlepsze bylo by znalezienie lozyska o szerokosci rozstawu piast tloka i o problemie smarowania mozna zapomniec.

sory za dlugosc.

_________________
valentiono rossi = GP, szubertino crossi = MX.


Na górę
 Tytuł:
Post: 2010-10-30, 12:54 
Offline
Mlody ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2008-08-29, 18:54
Posty: 312
Lokalizacja: Rzeszów
Tak sobie szperałem w googlach i wyczytałem, że luz korbowód-tłok powinien wynosić 1-2mm. U mnie jest 4mm. Więc trzeba by dać po 1mm na stronę.

Patrząc po fotkach na bikepics.com nikt w kozie nie ma tych podkładek.
Myślę że jak tam podkładki dystansujące samo łożysko to powinno wystarczyć. Akurat mam stare łożysko do kozy.

A jak tam postępy prac??


Na górę
 Tytuł:
Post: 2010-11-01, 18:57 
Offline
Zaawansowany czleczek

Rejestracja: 2010-07-12, 16:00
Posty: 49
hej w piątek doszedł do mnie nowiutki tłok :) dam do szlifu i odpalam silnik, dyfuzor wymęczyłem ten od gokarta( czyli cz ) pasuje, nic nie zwiększyłem i nic nie zmniejszyłem tylko obróciłem :)ale spawania było 2 godz myśle że będzie dobrze (mam nadzieje )

[ Dodano: 2010-11-03, 19:32 ]
Jeszcze jedno pytanie co do wydechu teraz zostało mi jeszcze zrobić wydech końcowy którego wogóle nie mam pytanie : czy można to zrobić samemu czy lepiej kupić od cz ?
może ktoś robił sobie taki wydech ?jak tak to podajcie przepis :)

[ Dodano: 2010-11-04, 17:06 ]
mam małą ciekawostke okazało się że po spawaniu rzuciło tuleją, dzis byłem u zioma co robi szlify i przed szlifem zmierzył mi tuleje od strony spawania zmienila kształt ..

Więc jednak lepiej jest wyjąć ją do spawania

a wogóle przed spawaniem tuleja wchodziła w kartery bez oporu a teraz po spawaniu z lekkim oporem tak jak by spuchła .


Na górę
 Tytuł:
Post: 2010-11-04, 18:16 
Offline
Ekspert

Rejestracja: 2005-04-22, 20:48
Posty: 1077
Lokalizacja: Warszawa
Jeśli chodzi o końcówkę wydechu to możesz ją dobrać od dowolnego motocykla tej klasy. Jakiś zwykły przelotowy tłumik. On i tak nie ma wpływu na charakterystykę, chyba że nie jest przelotowy.

_________________
500


Na górę
 Tytuł:
Post: 2010-11-04, 20:44 
Offline
Ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2007-10-15, 17:46
Posty: 609
Lokalizacja: Warszawa.
bardzo ciekawe co mowisz z ta tuleja.
az trudno uwierzyc, ale jak widac zeliwo az tak sztywne nie jest.

co do tlumika
http://allegro.pl/tlumik-cagiva-125-w8- ... 79168.html
http://allegro.pl/hgs-koncowka-tlumik-y ... 27253.html
http://allegro.pl/tlumik-koncowka-wydec ... 94496.html
http://allegro.pl/tlumik-koncowka-wydec ... 12758.html

za 100zl od jakies 125ccm, przelotowy, o srednicy wewnetrznej rury takiej samej jak srednica wewnetrzna wylotu z dyfuzora od cz cross.

jol maly edit

propo tuleji i jej odksztalcenia to przyszla mi jeszcze taka mysl.
Skoro spawanie krocca membrany do obudowy cylindra spowodowalo tak duze naprezenia, ze az tuleja sie odksztalcila, to wniosek jest taki ze podczas spawania krocca, tuleja nie moze byc wyciagnieta z obudowy. Jezeli ja wyciagniemy to spawany material sie tak pofalduje -znieksztalci, ze ponowne wsadzenie tuleji w obudowe moze okazac sie nie mozliwe lub tez patrzac w druga strone moze okazac sie ze pomiedzy tuleja a obudowa powstana luzy (czyli wystapia przedmuchy miedzy oknami).

_________________
valentiono rossi = GP, szubertino crossi = MX.


Na górę
 Tytuł:
Post: 2010-11-08, 21:42 
Offline
Mlody ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2008-08-29, 18:54
Posty: 312
Lokalizacja: Rzeszów
Ten koleszka z motodwusuwy spawał z wyjętą tuleją i nie było problemu.

Jak tam postępy prac??


Na górę
 Tytuł:
Post: 2010-11-09, 14:58 
Offline
Ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2007-10-15, 17:46
Posty: 609
Lokalizacja: Warszawa.
chodzi o to ze jesli ktos sie zastanawia nad tym czy mozliwe jest ze tuleja sie odksztalci to najpierw powinien zastanowic sie nad tym czy przypadkiem bardziej plastyczne aluminium, o w pyte nizszej temperaturze topnienia, nie uczyni tego wczesniej i bardziej wyraznie.

jesli zeliwna tuleja miala by sie odksztalcic to na pewno nie od temperatury przy spawaniu, bo jej takie temperatury nie sa straszne. powtorze jeszcze raz, ze szybciej by pekla niz odksztlcila sie.

odksztalcenie obudowy jest bardzo mozliwe, zwlaszcza ze dolna czesc stykajaca sie z karterem po przygotowaniu do membrany jest bardzo cienka.

co wiecej kolega mowi ze mu teraz ta tuleja ciezka wchodzi.
podejrzewam ze wskutek naprezen wlasnie w obudowie po spawaniu tuleja zostala minimalnie przesunieta(docisnieta do obudowy z oknami spalinowymi). z tego tez wzgledu gdyby nie bylo tuleji podczas spawania, mogloby sie okazac ze tuleji wskutek odksztalcen aluminium nie da sie wsadzic spowrotem.
oczywiscie moze sie tez okazac ze miedzy plaszczyna obudowy a plaszczylna tuleji powstal przedmuch, no albo tez odksztalcila sie czesc stykajca sie z karterem i nie zapewnia juz szczelnosci.

natomiast jesli chodzi o pomiar cylindra przed i po operacji podejrzewam ze pomiar byl wykonywany w innym miejscu niz przy pierwszym podejsciu. Tuleja nie byla po szlife przed spawaniem, wiec w roznych jej miejscach miala rozne wymiary srednicy -tuleja nie zuzywa sie rownomiernie, stad inne wymiary srednicy przed i po.

Bardzo istotny wplyw na odksztalcenia ma rodzaj spawania.
W sensie ciagle lub punktowe.
Wiadome ze ciagle da lepsza szczelnosc, ale moze tez pofaldowac material.

_________________
valentiono rossi = GP, szubertino crossi = MX.


Na górę
 Tytuł:
Post: 2010-11-09, 18:40 
Offline
Zaawansowany czleczek

Rejestracja: 2010-07-12, 16:00
Posty: 49
jutro bede wiedział co ze szlifem jeśli chodzi o pomiary tuleji to robiłem to w tym samym miejscu ...wiadomo że tuleja sie wyciera w kazdym miejscu inaczej .Odkształceń niema na alu i wądpie żeby były gdzie kolwiek przedmuchy ! po prostu tuleją rzuciło ale to w niczym napewno nie bedzie przeszkadzało jutro powiniemem mieć już cylinder i odpale koze
co do spawania jak bym to znowu robił to napewno bez wyjmowania tuleji


Na górę
 Tytuł:
Post: 2010-11-09, 20:33 
Offline
Ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2007-10-15, 17:46
Posty: 609
Lokalizacja: Warszawa.
ja tez bym to robil bez wyjmowania tuleji :)

napisalem tylko, wszystko co wedlug mnie jest mozliwe, ale caly czas nie moge uwierzyc, ze tak gruby i sztywny material sie przekosil...w sensie bardzo mnie to zaskoczylo i dziwi, az do teraz :roll:

_________________
valentiono rossi = GP, szubertino crossi = MX.


Na górę
 Tytuł:
Post: 2010-11-10, 22:22 
Offline
Zaawansowany czleczek

Rejestracja: 2010-07-12, 16:00
Posty: 49
no nic jeszcze nie zrobił ;( więc czekam

[ Dodano: 2010-11-17, 20:34 ]
Diś byłem po cylinder no i okazało się że musze kupić nowy tłok , powinien być 2 rozmiary większy lipa jak cholera!!tak jak spaw szedł w miejscu gdzie jest mało aluminium tuleje wciagneło w 2 miejscach ,stary tłok maiałem na rozmiar 56,00 teraz kupilem 56,25 i lipa za mało jaki jest nastepny rozmiar ? kurde nie przemyslałem tego .Dobrze że te tłoki take tanie :)


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 117 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 5 68 Następna

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited | DVGFX2 by: Prosk8er ©
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl