CZcross.pl

Największe (i jedyne) forum motocykli Cezet Cross w Polsce!

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: tłoki cz
Post: 2012-06-24, 22:38 
Offline
Zaawansowany czleczek

Rejestracja: 2012-05-11, 21:19
Posty: 28
Lokalizacja: Rzeszów
witam wszystkich forumowiczów :smile: jak ma się was sprawa ze zużytymi tłokami wywalacie je, odkładacie do archiwum rzeczy antycznych czy je sprzedajecie?? :smile: pytam gdyż po głębszych na myśleniach dochodzę do wniosku że nie zawsze istnieje potrzeba kupna nowego tłoka bo monotonia tego wymaga ale oddając cylinder do szlifu można by go oddać z używanym tłokiem(pierścień wiadomo do wymiany), który chyba w teorii powinien być lepiej przystosowany do pracy jak całkiem nowy, nie powinien przede wszystkim podczas nagrzewania w cylindrze zbytnio puchnąć i nie powinien mieć takich naprężeń materiału jak nowy stąd pytanie do was czy zazwyczaj wyrzucacie tłoki czy zostawiacie je na przyszłe tuleje ?:smile:

pozdrawiam :wink: :wink:


Na górę
 Tytuł:
Post: 2012-06-24, 23:06 
Offline
Ekspert

Rejestracja: 2005-04-22, 20:48
Posty: 1077
Lokalizacja: Warszawa
mazur9393 pisze:
który chyba w teorii powinien być lepiej przystosowany do pracy jak całkiem nowy, nie powinien przede wszystkim podczas nagrzewania w cylindrze zbytnio puchnąć i nie powinien mieć takich naprężeń materiału jak nowy

Bzdury. Po to stosuje się odpowiednie pasowanie nowego tłoka oraz jakieś symboliczne docieranie aby nowy tłok nie zatarł się. Jeżeli luz montażowy tłoka w cylindrze to na przykład 0,06mm a maksymalne zużycie ma miejsce przy luzie 0,1 to jak sobie wyobrażasz prawidłowe pasowanie tego tłoka po szlifie skoro powiększysz średnicę cylindra o 0,25mm? Włożysz stary tłok i będziesz miał 0,35mm luzu. Chyba nawet nie uruchomiłbyś silnika.
Zasada jest prosta. Mierzysz zużycie, stwierdzasz przekroczenie wartości granicznej zatem oddajesz cylinder do szlifu. Zakład wykonuje szlif, pasuje go z dobranym nowym tłokiem tak aby ten nie zatarł się i nie miał nadmiernego luzu. Składasz silnik i jeździsz dalej.

Ze starego tłoka możesz sobie zrobić nawet rękojeść dźwigni zmiany biegów w samochodzie albo wyrzucić go przez okno. W każdym razie nie montujesz go ponownie do silnika.

_________________
500


Na górę
 Tytuł:
Post: 2012-06-25, 11:51 
Offline
Ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2007-10-15, 17:46
Posty: 609
Lokalizacja: Warszawa.
moze koledze chodzilo o to ze jesli zajezdzil cylinder z tlokiem na np 2 szlif i nalezy wykonac szlif na 3 + plus nowy tlok na 3, a ma sie w posiadaniu uzywany tlok na 3 lub powiedzmy na 4 szlif to czy mozna go wsadzic do silnika po wykonaniu szlifu.

W swietle wspolczenie wykonywanych tlokow i ich jakosci mogloby to miec sens.
Uzytkownicy mz wsk i innych demoludow czesto narzekaja na puchnace tloki.
Wlasciwosc ta, a raczej wada wynika wlasnie z materialu.
Ponoc kiedys tloki gotowalo sie najpierw w oleju (we wlasnym zakresie oczywiscie) zeby spuchly, przed montazem, tak zeby juz nie puchly podczas eksploatacji. Inni skolei daja wiekszy luz podaczas montazu dzisiejszych produktow w simsonach itd.

Szczerze mowiac ciekawa sprawa. Czy jproces puchniecia tloka jest powtarzalny bo wynika z rozszerzalnosci cieplnej materialu i bedzie wystepowac za kazdym rozgrzaniem i schlodzeniem silnika, czy moze proces ten faktycznie ustapi po wygrzaniu...?
(wiadomo ze wraz z temp nastepuje rozszerzalnosc, pytanie jak ja zmnimalizowac)

W kazdym razie montaz uzywanego juz wczesniej tloka, po stwierdzeniu ze nie ma uszkodzen i wykonaniu szlifu po jego wymiar z odpowiednim luzem wg mnie jest dopuszczalne ale w cz 516 nie ma sensu. Dopuszcalne jest wtedy gdy wykona sie owalizacje. Dlatego ze tlok ma jajowato-stozkowy ksztalt i podaczas pracy zuzywa sie nierwonomiarnie i w efekcie uzywany tlok ma nieokreslony ksztalt, ktory przed ponownym montazem trzeba skorygowac.
A nie ma sensu dlatego ze na mieszance 1:35 Motul 800 na pasowaniu wspolczesnego tloka 0,04mm czyli dosc ciasno nie zatarlem jeszcze tloka.
Koszt owalizacji sadze ze jest zbliozny to kosztu tloka z implu/finipa.

Co innego w 250/380 gdzie jakosc tlokow jest ponosc bardzo licha.

_________________
valentiono rossi = GP, szubertino crossi = MX.


Na górę
 Tytuł:
Post: 2012-06-25, 19:36 
Offline
Zaawansowany czleczek

Rejestracja: 2012-05-11, 21:19
Posty: 28
Lokalizacja: Rzeszów
Szubert wyczaił o co m co mi biega :smile:
z tym o gotowaniu w oleju to też słyszałem czyli generalnie to kupujecie jednak nowe tłoki??

Na pewno potem taki używany puchnie podczas nagrzewania się w silniku ale nie aż na tyle co nowy :smile:
czy jajowaty jest to nie wiem jak patrzeć to widać przynajmniej na tym co ja mam nowym ślady po obróbce na tokarce wiec raczej powien być równy jak znajdę suwmiarkę czy śrubę mikrometryczna to dokładniej poobczajam


Na górę
 Tytuł:
Post: 2012-06-26, 22:58 
Offline
Ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2007-10-15, 17:46
Posty: 609
Lokalizacja: Warszawa.
ze wzgl na przemyslany ksztalt, tlok przy pasowaniu do cylindra mierzy sie w okreslonym miejscu. czyli pomiedzy swozeniem a denkiem, w lini dolot-wydech -> czyli szczeki suwmiarki rownolegle do swoznia, a skala prostopadle.

ksztalt zdaje sie jest taki ze wzgl na rozne temp w roznych pkt tloka.

_________________
valentiono rossi = GP, szubertino crossi = MX.


Na górę
 Tytuł:
Post: 2012-06-26, 23:15 
Offline
Zaawansowany czleczek

Rejestracja: 2012-05-11, 21:19
Posty: 28
Lokalizacja: Rzeszów
coś pewnie jest na rzeczy:)


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 3 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited | DVGFX2 by: Prosk8er ©
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl