CZcross.pl

Największe (i jedyne) forum motocykli Cezet Cross w Polsce!

Strefa czasowa UTC+01:00




Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 71 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna
Autor Wiadomość
 Tytuł:
Post: 2006-12-03, 21:16 
Offline
Mlody postmen
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2006-09-29, 20:09
Posty: 75
Lokalizacja: Ośno Lubuskie
Wojtek pisze:
A powierzchnia po której pracuje uszczelniacz jest gładka? Może ona jest zniszczona? Jeśli tak to simmer ze złota nic nie zaradzi :)

simer nowy i gladż tloczyska nie da rady jak będzie luz miedzy tuleja prowadzacą a tloczyskiem:roll:

_________________
cz 125 516 cross,380 514 cross


Na górę
 Tytuł:
Post: 2007-03-10, 18:05 
Offline
Ekspert

Rejestracja: 2005-04-22, 20:48
Posty: 1077
Lokalizacja: Warszawa
Niestety wicięło wszystkie moje pytania i wasze odpowiedzi na temat tylnych amorów nie mniej jednak mogę teraz wszystko podsumować bo mniej więcej wszystko wiem. Głównie dzięki lucasowi!
No więc moim zdaniem były przynajmniej dwa rodzaje uszczelnienia amortyzatora. Jedno to to które sprzedają w impolu jako zestaw naprawczy, drugie takie jak ja miałem u siebie.
W całej tej dyskusji nikt nie wspomniał o najważniejszej rzeczy. Dopiero lucas powiedział mi że w cylindrze musi siedzieć pierścionek trzymający całe uszczelnienie przy samej nakrętce. Bez niego wszystko lata w środku podczas pracy amora.
Była wzmianka że to jest tylko zaworek jakiś, ale po dzisiejszych zabawach mam pewność że dwie gumki, jedna w drugiej; pełnią rolę głównego uszczelnienia amora. Dzisiaj podczas składania ruszałem amorem bez małego simmera w nakrętce i nic nie ciekło. Simmer pełni rolę zgarniacza syfu. Ewentualnie jak jakaś kropla przecieknie to ten simmer jej nie przepuści ale nie jest to jego główne zadanie. Nie ma w nim nawet sprężynki także ciężko mówić o dobrej szczelności.
W moim amortyzatorze było takie uszczelnienie:

Obrazek
Podtoczenie w podkładce ma trzymać pierścionek w swoim gnieździe. Ogranicza ono ściśnięcie się pierścionka i zapobiega wypadnięciu z gniazda.
W tym przypadku wewnątrz tej podkładki jest oring, specjalna gumka i podkładka mniejsza.

Z impolu przysłali mi coś takiego:
Obrazek

Na dole jest rozłożone na części stare uszczelnienie.
Do tego co jest na zdjęciu konieczne było dorobienie specjalnej podkładki również z podtoczeniem aby pierścionek, którego jednak nie sfotografowałem, nie wypadł z gniazda.
No i na górę jeszcze jedna podkładka oddzielająca nakrętkę od uszczelniacza.

Serwisówka mówi ażeby podczas składania wlewać olej przez zbiorniczek powietrza (rozebrany wcześniej) i ruszać przy tym tłoczyskiem coby uniknąć zapowietrzenia.
Ja sobie podarowałem rozbieranie zbiorniczków i olej wlałem od góry. Potem różne zabiegi żeby większość powietrza wyszła i można było składać dalej. Oleju nie wlałem do pełna. Mniej więcej 2/3. Włożyłem tłoczysko i wtedy umieściłem pierścionek w gnieździe. Dolałem oleju i upchnąłem na swoje miejsce podkładkę, uszczelniacz i drugą podkładkę. Gwint uszczelniłem loctitte-em oraz taśmą teflonową. Skręciłem wszystko i jak na razie jest szczelne i tłumi elegancko.
Dobrze jest przed włożeniem tłoczyska nałożyć podkładkę, mniejszą sprężynę i przekładkę między sprężynami ponieważ podkładka i przekładka z wielkim bólem przechodzą przez gumowy zderzak.
U mnie niestety okazało się że jeden z kondomów trzymających powietrze jest dziurawy ale olałem to. Nie będę go pompował i tyle. Zabrakło mi zapału żeby szukać innego albo naprawiać ten.

_________________
500


Na górę
 Tytuł:
Post: 2008-10-17, 19:52 
Offline
Mlody ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2008-08-29, 18:54
Posty: 312
Lokalizacja: Rzeszów
Witam. Kupiłem ostatnio kozę ale 125 z padniętymi amortyzatorami(te z zintegrowanymi zbiorniczkami). Rozebrałem je oleju wogóle nie było. Rozebrałem zbiorniczki i te gumowe kondomy są całe ale ta aluminowa cześć w zaworkiem jest osobno jak tą gume przytwierdzić z powrotem. Drugie pytanie. Rozkęciłem tłok i tam było sporo cięnkich podkładek o różnej wielkości i wszystkie były skęcone na sztywno. Czy to tak ma być? Czy te podkładki nie powinny chodzić luźno i czy za pomoćą nich można regulować dobicie i odbice amortyzatora?? Pozdrwiam.


Na górę
 Tytuł:
Post: 2008-10-17, 22:26 
Offline
Ekspert

Rejestracja: 2005-04-22, 20:48
Posty: 1077
Lokalizacja: Warszawa
Podkładki mają być skręcone. Samoistnie regulują przepływ oleju przez otwory w tłoku. Regulować możesz poprzez dodawanie nowych lub usuwanie obecnych podkładek.

_________________
500


Na górę
 Tytuł:
Post: 2008-10-18, 09:11 
Offline
Mlody ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2008-08-29, 18:54
Posty: 312
Lokalizacja: Rzeszów
No dobra ale jak tłok jest przykryty jedną dużą podkładką a kolejne są mniejsze to co mi daje dodawanie kolejnych mniejszych podkładek. A jak powinna wyglądać w oryginale kolejność?? No i co z tymi kondomami??


Na górę
 Tytuł:
Post: 2008-10-19, 12:53 
Offline
Ekspert

Rejestracja: 2005-04-22, 20:48
Posty: 1077
Lokalizacja: Warszawa
Podkładki jak zauważyłeś są cieniutkie i wyginają się przepuszczając olej. Dokładając kolejne utwardzasz ten swego rodzaju 'zawór'. Jeśli kondomy maja wyrwane wentyle to nie sądzę abyś coś jeszcze z nimi zrobił.

_________________
500


Na górę
 Tytuł:
Post: 2008-10-19, 14:15 
Offline
Mlody ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2008-08-29, 18:54
Posty: 312
Lokalizacja: Rzeszów
Tzn. u mnie to jest tak. Nie wiem czy te wentle są wydarte czy jak. A może ta metalowa tuleja co jest na zewnątrz ma trzymać te kondomy w rowku??


Załączniki:
DSC00398.JPG
DSC00398.JPG [ 187.59 KiB | Przejrzano 834 razy ]


Ostatnio zmieniony 2008-10-19, 14:36 przez Lopez, łącznie zmieniany 2 razy.
Na górę
 Tytuł:
Post: 2008-10-19, 19:41 
Offline
Ekspert

Rejestracja: 2005-04-22, 20:48
Posty: 1077
Lokalizacja: Warszawa
Patrząc na to zdjęcie widzę że moja poprzednia wypowiedź traci sens. Nigdy nie miałem w rękach tego kondoma. Twój wygląda w porządku i chyba nic z nim robić nie trzeba. Intuicja podpowiada mi że po złożeniu sam się uszczelni. Niech wypowie się ktoś kto lepiej zna temat.

_________________
500


Na górę
 Tytuł:
Post: 2008-10-19, 20:01 
Offline
Mlody ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2008-08-29, 18:54
Posty: 312
Lokalizacja: Rzeszów
Miałeś chyba na myśli te amory z nie zintegrowanymi zbiorniczkami. W tym wypadku też mi się wydaje że to po włożeni w tą tuleje samo się uszczelnia ale wydaje mi się ze gdy napompuje się zbyt wysokie ciśnienie to ten kondom spadnie.


Na górę
 Tytuł:
Post: 2009-03-23, 19:12 
Offline
Mlody postmen

Rejestracja: 2008-10-05, 06:24
Posty: 70
Chlopaki jak mi amorki tylnie nie trzymaja powietrza to kondom jest dziurawy?Czy co?


Na górę
 Tytuł:
Post: 2009-03-23, 19:22 
Offline
Mlody postmen

Rejestracja: 2008-05-27, 19:39
Posty: 74
Lokalizacja: Motocykle
nieda się tych oryginalnych uszczelniaczy zastąpić jakimś zimeringiem????? bo oryginalny jąplet naprawczy dośc drogi jest a tam tylko pare uszczelek


Na górę
 Tytuł:
Post: 2009-03-23, 22:32 
Offline
Ekspert

Rejestracja: 2005-04-22, 20:48
Posty: 1077
Lokalizacja: Warszawa
No właśnie problem jest. Takich malutkich simmeringów nie udało mi się dobrać nawet w dobrze zaopatrzonej hurtowni. Mam oczywiście na myśli te zgarniacze który widać na wierzchu. Główne uszczelnienie to rola dwóch gumek jedna w drugiej. Wdać je na drugim zdjęciu (powyżej w moim poście są dwa zdjęcia) pomiędzy główną nakrętką a tłoczyskiem. Te gumki dociśnięte podkładką i zabezpieczone pierścionkiem zapewniają szczelność. Małe simmeringi osadzone w nakrętkach są zgarniaczami syfu.

_________________
500


Na górę
 Tytuł:
Post: 2009-03-24, 14:23 
Offline
Mlody ekspert
Awatar użytkownika

Rejestracja: 2008-08-29, 18:54
Posty: 312
Lokalizacja: Rzeszów
Panowie a jak zalewać olej do tych amorków żeby się nie zapowietrzyły?? Ktoś wcześniej pisał że trzeba zalewać przez te zbiorniczki na powietrze ale jak??? Tak na zdrowy chłopski rozum to się na bank zapowietrzą.


Na górę
 Tytuł:
Post: 2009-03-24, 18:14 
Offline
Ekspert

Rejestracja: 2005-04-22, 20:48
Posty: 1077
Lokalizacja: Warszawa
Powinno się lać przez zbiorniki i wyciągać jednocześnie tłoczysko które będzie zasysać wlewany od góry olej ale w praktyce wykonać to poprawnie granicy z cudem. Lej normalnie przez duży otwór i potem zadziałaj tak aby wypuścić całe powietrze. Jeśli zdemontowałeś zbiorniczki to tym lepiej. Montuj je po nalaniu oleju a powinno udać się bez zapowietrzenia.

_________________
500


Na górę
 Tytuł:
Post: 2009-03-25, 21:08 
Offline
Mlody postmen

Rejestracja: 2008-05-27, 19:39
Posty: 74
Lokalizacja: Motocykle
można jakoś rozebrać te zbiorniczki w amortyzatorach niezintegrowanych i jak tego dokonać jak mozna


Na górę
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat  Odpowiedz w temacie  [ Posty: 71 ]  Przejdź na stronę Poprzednia 1 2 3 4 5 Następna

Strefa czasowa UTC+01:00


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited | DVGFX2 by: Prosk8er ©
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl